SPARTA Osobnica - strona nieoficjalna

  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Rędzinianka Wojaszówka - SPARTA Osobnica 1:0
  • Wrzos Krempna - Iwełka Iwla 2:8
  • Sparta Draganowa - LKS Brzezówka 2:5
  • Tajfun Łubno - Zorza 03 Łubienko 3:3
  • Nurt Potok - Chlebianka Chlebna 4:0
  • Łęki Strzyżowskie - pauza
  •        
Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

Rędzinianka WojaszówkaSPARTA Osobnica
Rędzinianka Wojaszówka 1:0 SPARTA Osobnica
2016-06-19, 13:00:00
    relacja »

Sparingi

27 VII 2016 r.
LKS Skołyszyn

29 VII 2016 r.
Standart Święcany

Wspierają nas






Statystyki drużyny

Aktualności

Kończymy bez punktów

  • autor: michalsparta, 2016-06-20 15:22

Rędzinianka Wojaszówka 1:0 SPARTA Osobnica

 30' T. Wąchała


SPARTA: K. Dybaś - Juszczyk (63' Szostak), Więcek, P. Kulig, M. Kulig, P. Budziak, Niemiec, Duda (86' Ignarski), J. Kosiek, Hajnosz (46' Golonka), Ciemniewski (70' Dereń)

RĘDZINIANKA: Zedler - Adamski, Grec, Knap, Kołek, Lorenc (75' Węgrzyniak), Obara, Rogala (46' Twaróg), Szafran (86' Mazur), T. Wąchała, D. Wąchała


Bez niespodzianek z Łękami

  • autor: michalsparta, 2016-06-13 12:19


SPARTA Osobnica 5:0 LKS Łęki Strzyżowskie

 2' Lazar, 14' P. Budziak, 53' Duda, 66' Wickowski, 89' P. Kulig


SPARTA: Juszczyk - D. Dybaś (72' Szostak), Lazar, P. Kulig, Paluch, P. Budziak (63' Wickowski), Niemiec, Duda, J. Kosiek (80' Dereń), M. Kulig (49' Hajnosz), Golonka (54' Sanicki)

 

W przedostatniej kolejce sezonu 2015/2016 zmierzyliśmy się z dziesiątą w tabeli drużyną Łęk Strzyżowskich. Podobnie jak tydzień temu, szybko zdobyliśmy bramkę i z każdą minutą tworzyliśmy kolejne sytuacje, starając się podwyższyć wynik.

SPARTA już w drugiej minucie objęła prowadzenie: bramkarz sparował piłkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wprost pod nogi Budziaka. Piotrek zdecydował się na uderzenie, lecz jego strzał został zablokowany. W pobliżu znalazł się jednak Lazar, który opanował piłkę i wbił ją do bramki. W 14 minucie Niemiec przerzucił piłkę na lewe skrzydło, gdzie znajdował się Budziak. Szybko przedostał się on w pole karne rywali i próbował pokonać bramkarza. Golkiper gości zablokował pierwszy strzał, lecz przy dobitce był bezsilny. Nasi zawodnicy starali się mądrze i składnie budować kolejne sytuacje, rozpoczynając je w linii obrony i rozrzucając piłki do skrzydłowych. Niestety, brakowało skuteczności i często też szczęścia. Pojawiały się także błędy w ustawieniu, czego wynikiem było o kilka spalonych za dużo.

W 53 minucie wynik podwyższył Duda, który po ładnym dośrodkowaniu Niemca nie dał szans golkiperowi gości. Trzy minuty po wejściu na boisko, swojego ósmego gola w sezonie zdobył Wickowski - po dośrodkowaniu Niemca, strzałem głową, zmieścił on piłkę między lewym słupkiem a bramkarzem. Pod koniec spotkania swoją szansę dostał Paweł Kulig, który przesunięty do przodu dostał podanie od Derenia. Paweł będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem, pewnym strzałem ustalił wynik meczu.

Po XXI kolejce, sytuacja w tabeli stała się bardzo interesująca - dzięki porażce Łubienka z Nurtem Potok 1:2, pewnym awansu jeszcze przed rozpoczęciem swojego meczu byli zawodnicy Iwełki Iwla, którzy później pewnie pokonali Spartę Draganowa i zasłużenie zakończą rozgrywki na pozycji lidera. Porażka Łubienka podtrzymała szanse na awans Łubna i Draganowej. Hitem ostatniej kolejki będzie z pewnością spotkanie Tajfuna Łubno z Zorzą 03 Łubienko - drużynami, które dzieli punkt różnicy. Mecz ten z pewnością będzie obfitował w wiele emocji i walki do samego końca. SPARTA Osobnica podejmie w Wojaszówce miejscową Rędziniankę, która w rundzie wiosennej nie spisuje się najlepiej (Wojaszówka zwyciężyła tylko dwukrotnie, trzy razy remisowała a cztery razy z boiska schodziła pokonana). Mecz z Wojaszówką jest dla nas bardzo ważny, ponieważ w przypadku potknięcia Draganowej, możemy mieć szansę na zakończenie rozgrywek na czwartej pozycji. Zapraszamy wszystkich naszych sympatyków do Wojaszówki na ostatnie ligowe spotkanie:

 

Kolejka XXII - C-Klasa, Krosno IV
Rędzinianka Wojaszówka - SPARTA Osobnica
Stadion w Wojaszówce, godzina 13:00

Sędziują: Łuksa , Prajsnar, M. Szczepanik 


Festiwal strzelecki z Krempną

  • autor: michalsparta, 2016-06-05 21:00


Wrzos Krempna 1:10 SPARTA Osobnica

 5' Niemiec, 11' Duda, 13' Hajnosz, 22' Hajnosz, 42' Więcek, 57' Lazar,

65' M. Kulig,
68' Grzyb, 70' Ignarski, 77' P. Budziak, 87' Lazar


SPARTA: K. Dybaś (46' Juszczyk) - D. Dybaś, P. Kulig, Więcek, Sanicki, P. Budziak, Niemiec, Duda (60' Ignarski), J. Kosiek (70' Dereń), Hajnosz (46' Lazar), Ciemniewski (46' M. Kulig)

WRZOS: Stabniak - Adamski, Bryjak, Dębiec, Grzyb, Matyga (57' Biernacki), Rodak, D. Stoś, Rodak, R. Winiarski, G. Winiarski

 

Spotkanie z ostatnim w tabeli Wrzosem Krempna potoczyło się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Szybko zdobyliśmy trzy bramki i przez cały mecz kontrolowaliśmy jego przebieg. 

Kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem nad stadionem pojawiły się chmury, które przyniosły opady deszczu. Mokre boisko przyczyniło się do zdobycia pierwszej bramki, w której bramkarz poślizgnął się i nie był w stanie sięgnąć piłki uderzonej po ziemi przez Niemca z okolicy szesnastego metra. W 11 minucie Ciemniewski będąc w dobrej pozycji strzeleckiej postanowił przerzucić piłkę nad obrońcą gości wprost pod nogi Dudy. Ten nie zawahał się i zdobył swojego pierwszego gola w barwach SPARTY. Dwie minuty później po ładnej indywidualnej akcji Budziaka i dośrodkowaniu w pole karne, wynik podwyższył Hajnosz. Dwie bardzo dobre sytuacje miał Ciemniewski, który niestety zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i defensorzy Wrzosu zdołali zniweczyć jego zamiary. 22 minuta to druga bramka Hajnosza po prostopadłym podaniu Dudy. Na kolejne trafienie musieliśmy czekać aż 20 minut - nasi zawodnicy za bardzo się rozluźnili i w niektórych sytuacjach chcieli niemalże wejść z piłką do bramki. Zmienił to dopiero Marcin Więcek, który po strzale z dystansu nie krył zdziwienia z tego, że futbolówka wylądowała w siatce.

Od początku drugiej połowy na bramce stanął Łukasz Juszczyk, który razem z Kamilem Dybasiem zastępowali nieobecnego Roberta Lupę. Po ładnym dośrodkowaniu Kośka w 57 minucie, strzałem głową podwyższył Lazar. W 65 minucie po długim podaniu od Niemca w sytuacji sam na sam znalazł się Marcin Kulig, który ze spokojem przerzucił piłkę nad bramkarzem i mieliśmy już 0:7! Niestety, kilka minut później błąd popełnił Paweł Kulig, który podał do Więcka w sytuacji, gdy ten był pilnowany przez dwóch zawodników gości. Rywale bez wahania odebrali futbolówkę Marcinowi i mocnym strzałem umieścili ją w siatce. W 70 minucie swoją pierwszą bramkę w barwach SPARTY zdobył także Damian Ignarski, który skierował futbolówkę do bramki po dośrodkowaniu Marcina Kuliga. Jedno z podań Marcina wykorzystał także Piotr Budziak. Trzy minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry, swoją indywidualną akcję miał Sanicki, który minął trzech obrońców Krempnej i choć był w wyśmienitej sytuacji - wybrał bezpieczniejszy wariant i podał do niepilnowanego Lazara, który ustalił wynik meczu. Możliwość zdobycia 11. bramki mieliśmy w 90 minucie, lecz Marcin Kulig nie zdecydował się na podanie do niepilnowanego Dawida Dybasia i bramkarz przechwycił piłkę.

W naszych spotkaniach przeciwko drużynie z Krempnej nigdy nie udało nam się strzelić tak wielu bramek. Nie sposób także przypomnieć sobie kiedy nasza drużyna wygrała tak wysoko, co dodatkowo motywuje nas do dalszego działania i walki o kolejne punkty. Dziękujemy wszystkim zawodnikom za tak liczne przybycie - po raz kolejny mieliśmy pełną ławkę rezerwowych. Taka postawa cieszy nas wszystkich i mamy nadzieje, że w każdym spotkaniu będziemy mogli na Was liczyć! Następne spotkanie będzie ostatnim w tym sezonie, które zagramy na własnym boisku, dlatego liczymy na to, że wszyscy sympatycy SPARTY tłumnie zgromadzą się na stadionie!

 

Kolejka XXI - C-Klasa, Krosno IV
SPARTA Osobnica - LKS Łęki Strzyżowskie
Stadion w Osobnicy, godzina 11:00

Sędziują: Solecki, Wierdak, Nowak

 


Draganowa bez szans

  • autor: michalsparta, 2016-05-29 15:21


SPARTA Osobnica 5:1 Sparta Draganowa

 13' Nowak (samobójcza), 31' P. Kulig, 40' Hajnosz, 47' Janas, 57' Więcek,

70' P. Budziak


OSOBNICA: Lupa - D. Dybaś (60' Juszczyk), Lazar, P. Kulig, Sanicki (75' Ignarski), P. Budziak, Niemiec, Duda, J. Kosiek (70' Gorczyca), Ciemniewski (46' Więcek), Hajnosz (80' D. Brągiel)

DRAGANOWA: Nowak - Wolański, Jaracz, D. Bąk, Durał, K. Bąk, Kluk, Marcin Mastyj, Michał Mastyj (58' Torba), Janas, Kurzawa

 

W ciepłe niedzielne przedpołudnie zebraliśmy się na stadionie w Osobnicy, aby zmierzyć się ze Spartą Draganowa w ramach XIX kolejki o mistrzostwo klasy C. Mimo faktu, że po ostatniej kolejce ostatecznie straciliśmy jakiekolwiek szanse na awans do klasy B, do meczu podeszliśmy w pełni skupieni. Naszym celem jest zakończyć sezon z możliwie największą liczbą punktów i pokazać się z jak najlepszej strony. Swoją szansę od trenera otrzymał Hajnosz, który pojawił się w wyjściowej jedenastce. W niedzielnym spotkaniu zabrakło Palucha, którego na pozycji prawego obrońcy zastąpił Dawid Sanicki.

Rozpoczęliśmy spokojnie, starając się zagrozić rywalom podaniami od naszych skrzydłowych i przejąć kontrolę nad przebiegiem spotkania. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa wysunęliśmy się na prowadzenie: Duda strzałem z lewej nogi sprawił wiele trudności bramkarzowi gości, który nie mógł pewnie chwycić piłki i wybił ją już spoza linii bramkowej. Ciemniewski wytrącił jeszcze piłkę z rąk golkipera i umieścił ją w siatce. Arbiter zawahał się w tej sytuacji, lecz ostatecznie wskazał na środek boiska przypisując bramkę samobójczą bramkarzowi gości. W 31 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Łukasza Niemca, piłkę w kierunku Kuliga skierował Piotr Budziak, a ten mocnym uderzeniem po długim słupku powiększył naszą przewagę. Niecałe 10 minut później ładne podanie od Niemca otrzymał Krzysztof Hajnosz, który wykorzystał daną mu w tym spotkaniu szansę i ładnym strzałem z prawej nogi nie dał szans Nowakowi. Do przerwy prowadziliśmy 3:0, kontrolując przebieg spotkania.

Niecałe dwie minuty potrzebowali zawodnicy Draganowej, aby po rozpoczęciu drugiej połowy zdobyć kontaktowego gola. Pomocnik gości wykorzystał złe ustawienie Dawida Dybasia i prostopadłym podaniem w kierunku niepilnowanego Janasa, dał mu idealną szansę do wpisania się na listę strzelców. Napastnik gości nie zmarnował tej okazji i mieliśmy 3:1. Szybko zdobyta bramka dodała sił naszym rywalom, ponieważ minutę później byliśmy świadkami bardzo podobnej sytuacji, w której piłkę blisko pola karnego otrzymał niepilnowany zawodnik Draganowej. Nieczyste uderzenie zawodnika w futbolówkę uchroniło nas od straty drugiego gola w krótkim odstępie czasowym. Pojawiły się obawy, że zlekceważyliśmy przeciwników i zbyt szybko uznaliśmy ten mecz za wygrany. Kolejne minuty pokazały jednak, że podejrzenia te były bezpodstawne - znowu zaczęliśmy przeważać na boisku i nie pozwoliliśmy już Draganowej zbyt często zagrażać naszej bramce. W 57 minucie swoją szansę po podaniu od Więcka miał Krzysztof Hajnosz, który strzałem z okolicy 16 metra próbował drugi raz pokonać Nowaka. Ten jednak przytomnie sparował piłkę na rzut rożny. Trzy minuty później czwartą bramkę dla Osobnicy zdobył Marcin Więcek, który będąc w dogodnej sytuacji zdecydował się na mocny strzał z okolicy 16 metra. W 70 minucie podanie Juszczyka w pole karne na bramkę zamienił Piotr Budziak. W 72 minucie po zablokowanym strzale Hajnosza, obrońca gości dopuścił się faulu na Juszczyku. Zwiększyć nasze prowadzenie z rzutu wolnego próbował Duda, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką. Ostatnią dogodną sytuację mieliśmy w 82 minucie, kiedy po ładnym podaniu Ignarskiego, mocny strzał oddał Gorczyca. Piłka niestety ponownie minimalnie minęła poprzeczkę

Nasi zawodnicy zagrali bardzo dobre spotkanie. Mamy nadzieje, że nie zawiedliśmy kibiców zebranych na stadionie. Samodzielnym liderem czwartej grupy klasy C jest obecnie Iwełka Iwla, której wystarczy już tylko jedna wygrana, aby zapewnić sobie awans. Bardzo blisko gry w klasie B jest także drużyna Zorzy 03 Łubienko, która pokonując Wojaszówkę ma 4 punkty przewagi nad Tajfunem Łubno. Sparta Draganowa będzie w najbliższej kolejce pauzowała i musi jedynie liczyć na potknięcie się Łubienka w spotkaniu z nieprzewidywalną Chlebianką i Łubna Szlacheckiego w pojedynku z liderem, który zapewne będzie chciał zapewnić sobie awans na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek. Pięć bramek strzelonych dotychczasowemu wiceliderowi zadziałało na nas bardzo budująco i mamy nadzieje, że podobnie zaprezentujemy się w kolejnym meczu:

Kolejka XX - C-Klasa, Krosno IV
Wrzos Krempna - SPARTA Osobnica
Stadion w Kotani, godzina 16:30

Sędziują: Smoleń, Sokołowski, J. Majewski

 


Przegrana w sześć minut...

  • autor: michalsparta, 2016-05-22 18:52

Tajfun Łubno Szlacheckie 3:2 SPARTA Osobnica

 8' Wickowski, 38' Baran, 40' J. Sajdak, 43' J. Sajdak, 67' Gorczyca


SPARTA: Lupa - D. Dybaś (85' K. Dybaś), Niemiec, P. Kulig, Paluch, P. Budziak, Duda (78' Juszczyk), Gorczyca, J. Kosiek (46' Golonka), Wickowski, Ciemniewski (58' M. Kulig)

TAJFUN: Żebracki - Chorzępa, Gierlasiński, D. Sajdak, E. Wiater (72' P. Wilk), M. Wilk (46' Pikuła), Piskorz, Kosiek, A. Wiater, J. Sajdak, Baran

 

Porażka z Tajfunem Łubno w meczu XVIII kolejki o mistrzostwo klasy C praktycznie przekreśliła nasze szanse na awans. Trzy punkty trafiły na konto Tajfuna, który dzięki zwycięstwie w niedzielnym pojedynku ciągle liczy się w walce o grę w klasie B.

Pierwszy kwadrans z pewnością należał do SPARTY. Nasz zespół szybko wyszedł na prowadzenie, pokazując rywalom, że spotkanie nie będzie należało do łatwtych. Już w ósmej minucie po ładnym dośrodkowaniu Piotra Budziaka do bramki trafił Damian Wickowski, dla którego była to siódma bramka w tym sezonie. Zdobycie gola zaostrzyło jedynie nasze apetyty, co przekładało się na kolejne stwarzane sytuacje. W 20 minucie Ciemniewski po ładnym przyjęciu piłki na klatkę piersiową w polu karnym, bez zastanowienia oddał strzał na bramkę Żebrackiego. Niestety, futbolówka nieznacznie minęła lewy słupek. Cztery minuty później Przemek ponownie silnym strzałem próbował zaskoczyć bramkarza. Ten jednak przytomnie sparował piłkę poza linię końcową. Załamanie naszej gry przyszło w 38 minucie, kiedy po rażącym błędzie obrony, skrzydłowy Tajfuna zdołał dośrodkować piłkę. Baran z pomocą Piotrka Budziaka, który nieudolnie próbował wybić piłkę, wpisał się na listę strzelców, doprowadzając do wyrównania. Zaledwie dwie minuty później futbolówka ponownie powędrowała w nasze pole karne z narożnika boiska. Nasi obrońcy rozpaczliwie próbując oddalić zagrożenie, wykopali piłkę wprost pod nogi rywala stojącego w okolicy jedenastki. Robert Lupa w tej sytuacji był bez szans i drugi raz zmuszony został wyciągać piłkę z siatki. Niestety, przeciwnicy zauważyli chyba dekoncentrację naszych obrońców i w 43 minucie wykorzystali błąd Pawła Kuliga, powiększając swoje prowadzenie. Chwilę później drugą żółtą kartkę po kopnięciu leżącego bramkarza otrzymał Damian Wickowski i od tej pory musieliśmy grać w dziesiątkę. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części spotkania, szansę na zmniejszenie przewagi rywali miał Ciemniewski, który po dośrodkowaniu Budziaka trafił w słupek.

W drugiej połowie staraliśmy się zrobić wszystko, aby odmienić losy spotkania. Nasza gra zaczęła z powrotem przypominać to, co prezentowaliśmy na początku (a graliśmy już w dziesiątkę). Pomimo tego, kolejne tworzone akcje kończyły się niecelnymi strzałami. Kiedy akcja Golonki, który próbował wejść z futbolówką w szesnastkę rywali została przerwana, nadarzyła się kolejna okazja do strzału. Gorczyca nie uląkł się obrońcy, który próbował oddalić zagrożenie i pewnym, mocnym strzałem skierował piłkę do siatki, dając nam nadzieje na wyrównanie. Niestety, swoją idealną okazję do zdobycia wyrównującej bramki zmarnowaliśmy w 80 minucie, kiedy Golonka próbując przelobować bramkarza, trafił w poprzeczkę. Pomimo wielu naszych prób, drugiej tak dogodnej szansy już nie otrzymaliśmy i sędzia po trzech doliczonych minutach zakończył spotkanie.

Każda porażka jest ciosem wymierzonym w całą drużynę, zwłaszcza kiedy bramki tracimy tak łatwo i tak szybko. Na boisku prezentowaliśmy się lepiej od przeciwników, nawet grajac w osłabieniu. O naszej porażce zaważyły pojedyncze błędy, które rywale bezlitośnie wykorzystali. Do końca rozgrywek pozostały cztery kolejki i mamy nadzieje, że po każdej z nich będziemy mogli dopisywać naszej drużynie trzy punkty.
Za tydzień czeka nas bardzo ciekawe spotkanie, ponieważ zmierzymy się ze Spartą Draganowa, która znajduje się obecnie na 2. miejscu z jednopunktową stratą do lidera. Nasz rywal nie pauzował jeszcze w rundzie wiosennej, co dodatkowo podkreśla powagę spotkania:

 

Kolejka XIX - C-Klasa, Krosno IV
SPARTA Osobnica - Sparta Draganowa
Stadion w Osobnicy, godzina 11:00

Sędziują: Tyrcha, J. Majewski, D. Majewski


Archiwum aktualności


Wyniki

Ostatnia kolejka 22
Rędzinianka Wojaszówka 1:0 SPARTA Osobnica
Wrzos Krempna 2:8 Iwełka Iwla
Sparta Draganowa 2:5 LKS Brzezówka
Tajfun Łubno 3:3 Zorza 03 Łubienko
Nurt Potok 4:0 Chlebianka Chlebna
Łęki Strzyżowskie pauza

Reklama

Treningi

TRENINGI SENIORÓW
_________________________

Wtorek: Stadion w Osobnicy
Godzina: 18:00

Piątek: Stadion w Osobnicy
Godzina: 18:00

 

Kalendarium

29

06-2016

środa

30

06-2016

czwartek

01

07-2016

piątek

02

07-2016

sobota

03

07-2016

niedziela

04

07-2016

pon.

05

07-2016

wtorek

Losowa galeria

SPARTA Osobnica vs Jasiółka Hankówka-Brzyszczki 5:2
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 215, wczoraj: 177
ogółem: 786 523

statystyki szczegółowe